Radny do NSA
Sprawa radnego Górznego trafi? powinna do NSA zadecydowali ostatecznie rajcy ?migla. - Za takim rozwi?zaniem opowiedzia?a si? przyt?aczaj?ca wi?kszo?? radnych - podkre?la przewodnicz?cy Jan Józefczak. Pawe? Górzny tradycyjnie ju? wstrzyma? si? od g?osu. Zamieszanie rozpocz??o si? ponad rok temu, kiedy to wojewoda wielkopolski przys?a? pismo z poleceniem odwo?ania Górznego. Powód: radny prowadzi gabinet lekarski w budynku nale??cym do gminy, a tego zakazuje ustawa. Rajcy ?migla stan?li w obronie kolegi. Przypominali oni, ?e przed wyborami Górzny konsultowa? si? z kilkoma prawnikami, którzy nie odradzili mu kandydowania. Wkrótce wojewoda zadecydowa? o automatycznym wyga?ni?ciu mandatu radnego. Sprawa trafi?a do Wojewódzkiego S?du Administracyjnego, który decyzj? wojewody podtrzyma?. Radni ?migla kolejny raz stan?li jednak w obronie kolegi. - Rada podj??a decyzj? o skierowaniu sprawy do Niezale?nego S?du Administracyjnego - wyja?nia Józefczak. Sam Górzny niech?tnie wypowiada si? na temat zamieszania wokó? jego osoby.