Tczew. Terroryzowani lokatorzy ?yj? w strachu i smrodzie
Tu si? ju? ?y? nie da. Lokatorka z parteru od d?u?szego czasu uprzykrza nam ?ycie. Do wyzwisk ju? si? przyzwyczaili?my. Po prostu nie reagujemy na nie, ale robi si? coraz gorzej. Na korytarz wyrzucane s? butelki, s?oiki, czy te? worki z fekaliami. Ca?a klatka schodowa tonie w gównie i smrodzie. Do posprz?tania oczywi?cie jej nie ma. Pukali?my do ró?nych drzwi. Wsz?dzie odsy?ano nas z przys?owiowym kwitkiem, znik?d pomocy - mówi? zdesperowani mieszka?cy budynku nr 2 przy ul. Wyzwolenia w Tczewie.