Populi?ci w?ród mas
Czy Andrzej Lepper - kiedy wo?a: „Balcerowicz musi odej??” nawet, gdy pytany jest nie o z?otówk?, ale loty na Ksi??yc - jest po prostu konsekwentny, czy ?eruje na ludzkiej biedzie i powszechnej potrzebie znalezienia winnego tej biedy? Mo?e to po prostu populizm, choroba, która ostatnio dotyka nawet tych partii, które uwa?ane by?y dot?d za niepopulistyczne. Bo je?li Zyta Gilowska (PO) zartudnia?a w swoim biurze poselskim syna i synow?, a szefowie PO si? oburzyli, to oburzyli si? naprawd?, czy na pokaz (nie wiedzieli wcze?niej?)?