Samolot w p?omieniach
W nocy ze ?rody na czwartek sp?on?? podolszty?ski bar ,Pod samolotem.Wcze?niej jego w?a?ciciel narazi? si? miejscowym prostytutkom i ich ,opiekunom.- Bu?garscy alfonsi mówili mi, ?ebym siedzia? cicho, bo inaczej mnie spal? - mówi w?a?ciciel baru Wojciech S. - Prawdopodobnie kto? w nocy wrzuci? przez okno ,koktajl Mo?otowa.