Harcerski dryll!
(B?DZIN, MIERZ?CICE) Na teren O?rodka Wypoczynkowego Gminiec w Mierz?cicach od pi?tku do niedzieli bez specjalnego glejtu nie mo?na by?o wej??. Teren by? pod ?cis?ym nadzorem. Wartownik z s?uchawk? przy uchu kontaktowa? si? z szefem. Potem kolejno podjecha?y radiowozy KPP B?dzin i wozy bojowe Stra?y Po?arnej. Policyjne wilki Ocelot i Kuban ujada?y, ile si? w gardle.- Harcerze dostaj? rozkaz i musz? go wykona? - mówi podharcmistrz Dariusz Margiel, komendant manewrów techniczno-obronnych Hufca ZHP Ziemi B?dzi?skiej. - Plan jest jasny: instalacja ??czno?ci, zakwaterowanie, rozk?adanie namiotów. Potem gra ratowniczo-medyczna. Ka?dy harcerz musi wiedzie?, jak udzieli? pomocy poszkodowanemu. Potem ?piewy przy ognisku, a pobudaka o godzinie 1 w nocy. Alarm mundurowy!