Podziemne partnerstwo
O tym, jak trudno zaparkowa? samochód na cieszy?skiej starówce wiedz? wszyscy zmotoryzowani mieszka?cy i wpadaj?cy do miasta tury?ci. Na Rynku i g?ównej ulicy handlowej samochodu zostawi? nie wolno, place s? przepe?nione, a w dodatku w ?rody i soboty do miasta przyje?d?aj? setki Czechów na zakupy, wi?c o wolnym miejscu na parkingu mo?na tylko pomarzy?. W?adze miasta próbowa?y ró?nymi sposobami zwi?kszy? liczb? miejsc parkingowych, tworz?c ulice jednokierunkowe lub oddaj?c w dzier?aw? kolejne place. Pomog?o, ale nie na tyle, aby Zarz?d Miasta móg? zapomnie? o problemie.