Boruc numer jeden
Wszystko jasne? Raczej tak: pierwszym bramkarzem naszej reprezentacji b?dzie Artur Boruc. Nie mo?e by? inaczej, skoro w meczu z Chorwatami zawodnik Celtiku Glasgow wyst?pi? mimo drobnego urazu: na jednym z treningów zwichn?? palec. - Troch? boli, ale to nie jest kontuzja uniemo?liwiaj?ca gr? - wyja?nia? pi?karz. Borucowi zdarza?y si? w sobot? niezbyt pewne interwencje, ale zdaniem Macieja Skor?y, II trenera, Artur nie pope?ni? wi?kszych b??dów i wszystko wskazuje na to, ?e on b?dzie numerem 1. - Chcia?bym to jeszcze us?ysze? od trenera Janasa - wstrzymuje si? z otwieraniem szampana Boruc. - Co si? tyczy meczu i mojej postawy, to wychodz? z za?o?enia, ?e zawsze mo?na gra? lepiej. Najwi?ksze znaczenie ma dla mnie to, ?e zagrali?my na zero i znacznie lepiej ni? z Kolumbi?. Ma?o kto spodziewa? si?, ?e w cztery dni od sparingu w Chorzowie mo?emy zagra? tak dobrze - mówi?.