Ma w nogach 150 tysi?cy kilometrów
Wsiad? na rower we wrze?niu 2001 roku, opu?ci? rodzinne strony, odwiedzi? 45 pa?stw na czterech kontynentach i nie zamierza wraca?. Po drodze dwa razy skradziono mu rower. W Gda?sku pojawi? si? z dwudziestoma euro w kieszeni. Dzi? rano wyp?yn?? do Szwecji.